Ciekawostka z rozmów między fachowcami - homonimy

Wczoraj rozmawiałem z klientem, architektem- fachowcem jakże bliskiej mi branży. Ponieważ wykonuję dla niego opracowanie inwentaryzacji architektonicznej, rozmowa zeszła na temat współrzędnych i osnowy geodezyjnej.
Od słowa do słowa, aż  w końcu padły magiczne "błędy współrzędnych”, które wywołały niemalże przerażenie w oczach i nietęgą minę u mojego rozmówcy. Zastanowiło mnie to. Zacząłem opowiadać o błędach innymi słowami i szukać przyczyn takiej reakcji mojego kolegi. Po jakimś czasie zrozumiałem, że to, co dla geodety jest błędem współrzędnych, czyli  pożądaną wartością, świadczącą o skrupulatności pomiaru, dla architekta kojarzy się ze zwykłą pomyłką przy pracy.  Bingo! Dotarło do mnie, że po prostu muszę użyć innego wyrazu, bo błędy pomiaru mogą kojarzyć się z pomyłkami. Kiedy, zamiast o błędach współrzędnych, zacząłem mówić o dokładnościach, mój rozmówca odetchnął z ulgą. To była owocna zmiana, zaczęliśmy się rozumieć.
Kiedy teraz się nad tym zastanawiam, myślę, że kolega architekt miał prawo ulec językowej iluzji. Rzeczywiście określenie: błędy ma negatywną konotację i w rozmowach z laikami lepiej zastępować je innymi, mniej nacechowanymi pejoratywnie.

Ciekawe, co powiedziałby na to polonista?

 

 

Udało się, mam komentarz :

 

Mariuszu, tak zdarza się między profesjonalistami, którzy mówią do siebie dwiema gramatykami i dwoma słownikami, typowymi dla swoich grup zawodowych. W języku polskim wyrazy, które znamy z codziennego użytku, wykorzystane w nowym, zawodowym znaczeniu nazywamy profesjonalizmami. Posłużyłeś się jednym z nich i nie zostałeś zrozumiany. Może w takim razie, zamiast niego, wspólnie z kolegą architektem wymyślicie neologizm, który będzie pomiędzy geodezją i architekturą, żeby i wilk był syty i owca cała. Zresztą w polskim codziennym też zdarzają się wyrazy, które brzmią tak samo, mają tę samą pisownię za to inne znaczenie. To homonimy. Ilekroć o nich myślę, przypomina mi się stary, dobry sęk ze szmoncesu. Oto on, w najlepszym wykonaniu :

 

 

 

Kabaret Dudek - sęk

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież

Copyright ©   Mariusz Morańda   Wszystkie prawa zastrzeżone